O czym trzeba pamiętać jesienią na drogach? – część szósta

110Jeśli nie jesteś o tym przekonany i uważasz, że to nie ma sensu, to zapraszam Cię do zapoznania się z kilkoma wynikami w liczbach, to zawsze daje lepszy pogląd na sytuację. No więc zaczynamy. Kierowca przy włączonych światłach mijania (czyli tak, jak mamy obowiązek) ubranego na ciemno pieszego zauważa dopiero z jakiś dwudziestu pięciu albo trzydziestu metrów. A już jasna odzież pieszego sprawia, że jest on widoczny z jakiś pięćdziesięciu metrów. A elementy odblaskowe, które można sobie dodatkowo zakupić za niewielkie pieniądze, sprawiają, że jesteśmy widoczni juże stu trzydziestu albo też stu sześćdziesięciu metrów. Czyli nie ciężko policzyć, że kierowca samochodu ma trzy razy więcej czasu na reakcję, a w czasie jazdy samochodem nawet przy pięćdziesięciu kilometrach na godzinę, to jest ogromna różnica. Warto również, żeby rowerzyści jesienią sprawdzali częściej stan techniczny swojego roweru niż robią to latem. W tej smutniejszej porze roku zdecydowanie jest więcej wilgoci i błota, a to właśnie ona sprawiają, że hamulce typu V-brake mogą nie działać skutecznie tak jak na początku, kiedy wyjeżdżaliśmy z domu.