Kupujemy auto – za co warto dopłacić? – część druga

128Jeszcze kilka lat temu jeśli chciało się mieć elektrycznie sterowane szyby przednie to trzeba było za to jeszcze dopłacić. Tak samo w przypadku centralnego zamku, wspomagania kierownicy czy też ESP. Ale na szczęście z czasem stały się on standardem dla nas, więc w segmencie B są już klasyką. W segmencie kompaktów zdecydowanie dopłacimy za klimatyzacją manualną, czy też radioodtwarzacz. Teraz już nie musimy się tym martwić, ponieważ każda marka na rynku polskim już ma je w każdej konfiguracji pojazdu niezależnie od jego ceny czy klasy. Dodatkowo miejskie samochody mogą otrzymać jeszcze dodatki, które są raczej kojarzone z segmentem D pojazdów. Ale to zależy tak właściwie od fantazji osoby kupującej, a także od zasobności jego portfela. W salonach samochodowych możemy spotkać na prawdę bardzo ciekawe konfiguracje, a nawet można zakupić sobie malucha ze skórzaną tapicerką, nawigacją i do tego jeszcze z reflektorami ksenonowymi. Więc na prawdę można i nie ma w tym nic dziwnego, tylko trzeba za to zapłacić.