Jazda defensywna – część czwarta

146W poprzedniej części wpisu zakończyliśmy na tym, żeby na drodze nie wprowadzać chaosu. I na tym, że są również inne rzeczy, o których trzeba pamiętać, jeśli chce się być kierowcą, który jeździe defensywnie. Tacy kierowcy pamiętają, że kierunkowskaz pokazuje, że mamy zamiar rozpocząć jakiś manewr, a nie że już go wykonujemy. Dlatego też warto ich używać nawet w momentach, kiedy nie jest nakazane ich przymusowe korzystanie. Jednak dla własnego bezpieczeństwa, ale również innych użytkowników ulic również warto z nich korzystać. No i powstaje pytanie, jak tą całą teorię wdrożyć w praktykę? No to lecimy z kilkoma przykładami, żeby pokazać, że da się tak jeździć. NA przykład, kiedy zbliżasz się do skrzyżowania powoli, to każdy inny kierowca widzi, co robisz i są oni pewni Twojego zachowania, a w ich oczach jesteś godny zaufania. Jednak nie chodzi o to, żeby ciągle być powolnym. Zupełnie inaczej jest z ruszaniem, ono powinno być dynamiczne. A jeśli jesteś ciekawy kolejnych porad, to zapraszam do kolnej części.