Co wolno zrobić motocyklistom? – część trzynasta

39Głośny wydech to kolejna rzecz, z którą kojarzą nam się motocykliści. Czy mogą go mieć? Czy jednak nie? Tutaj odpowiedź jest różna w różnych przypadkach. Głośne wydechy są zdecydowanie uciążliwe, zdecydowanie nocą, kiedy większość ludzi już śpi i obowiązuje na cisza nocna. Przykładowo dla motocykli, które mają silniki o pojemności nie większej niż sto dwadzieścia pięć centymetrów sześciennych, limit hałasu wynosi maksymalnie dziewięćdziesiąt cztery decybele. Ale dla większych silników jest wyższy i na poziomie już dziewięćdziesięciu sześciu decybeli. Jest to tak na prawdę bardzo duża wartość, jeśli spojrzymy na samochody, które przy pierwszej rejestracji mają milim siedemdziesiąt cztery decybele. A każda kolejna rejestracja pozwala na podniesienie limitu o trzy decybele aż do momentu podwojenia głośności. A co za tym indziej większość wydechów u motocykli jest legalna. Jednak inną sprawą są już nocne przejazdy, kiedy motocykliści rozkręcają motory do ich pełnej mocy. Na jakim terenie kwalifikuje się to do mandatu?