Co wolno zrobić motocyklistom? – część dwunasta

38W poprzednim wpisie skończyliśmy na temacie, że na niemieckich autostradach nie ma ograniczenia prędkości. Każdy może jechać, tyle ile motor mu da. Oczywiście są wskazane zalecenia na poziomie stu trzydzieści kilometrów na godzinę. A wypadki, które zdarzają się przy wyższych prędkościach zawsze będę rozsądzone, że są z winy jadącego szybciej kierowcy. W Polsce zdecydowanie trzeba się dostosować do ograniczań panujących na drogach. No i czas przyjrzeć się karom za popisy na szocie. Po pierwsze za używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby, które znajduje się w pojeździe albo poza nim możemy otrzymać mandat o wysokości dwustu złotych i do tego nie mamy punktów karnych. Ale za niezachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej, w strefie zamieszkania albo w strefie ruchu i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym otrzymamy już mandat do pięciuset złotych i do tego sześć punktów karnych. Czyli bardzo dużo. Co jeszcze wolno robić motocyklistom, a czego nie? O tym w kolejnych częściach.